Kosz Mojżesza – czy to się opłaca?

Kosz Mojżesza – czy to się opłaca?

Kosz Mojżesza to bardzo popularne rozwiązanie do spania dla niemowląt w pierwszym półroczu życia. Wielu młodych rodziców deklaruje, że nie wyobraża sobie życia bez kosza Mojżesza. Ci, którzy dopiero czekają na maleństwo, często zastanawiają się jednak czy to opłacalny zakup, biorąc pod uwagę, że nie będzie on służył dłużej niż sześć miesięcy. Przeanalizujmy więc wszystkie za i przeciw.

Potrzeby niemowlęcia na pierwszym miejscu

Kosz Mojżesza jest z pewnością zdrowym, odpowiedzialnym wyborem, rekomendowanym przez wielu specjalistów jako dobre pierwsze łóżeczko niemowlęcia. Choć rzeczywiście jego przydatność skończy się po kilku miesiącach, w tym czasie stworzy on zdrowe środowisko snu dla malucha, a także zapewni bliskość rodziców, nawet wtedy, gdy maluch nie będzie spał w ich łóżku. Ustawiony blisko łóżka mamy i taty kosz Mojżesza ułatwia kontakt z maluszkiem i szybką reakcję na potrzeby dziecka. W niewielkiej, ograniczonej, przytulnej przestrzeni, maluch czuje się spokojnie i bezpiecznie, a to jedne z podstawowych potrzeb niemowląt. Lista korzyści dla dziecka jest zatem imponująca.

Mobilność – rozwiązanie dla współczesnych rodziców

Kosz Mojżesza ze stojakiem z kółkami jest także świetnym, mobilnym mebelkiem, który bez trudu przestawicie w to miejsce domu, w którym akurat potrzebujecie przebywać np. podczas drzemki dziecka. W ten sposób macie maluszka cały czas na oku, możecie do niego mówić lub nucić mu kołysankę, oddając się w tym samym czasie innym czynnościom.

Więcej niż łóżeczko

Kosz Mojżesza może pełnić jeszcze jedną funkcję, która w pierwszych miesiącach życia malucha jest nieodzowna – wygodnej kołyski. Jeżeli wybierzecie kosz Mojżesza ze stojakiem wielofunkcyjnym, np. Shnuggle kosz Mojżesza Dreami, możecie w każdym momencie decydować czy potrzebujecie wysokiego łóżeczka, niskiej kołyski czy przenośnego łóżeczka, które ustawicie na podłodze lub na swoim łóżku. Takie pomysłowe rozwiązania nie wydłużają życia kosza Mojżesza, ale sprawiają, że pełni on kilka różnych funkcji. Młodzi rodzice wiedzą, że nic tak nie ułatwia życia, jak wielofunkcyjne rozwiązania.

Pożegnanie z koszem Mojżesza

Wreszcie, kosz Mojżesza to popularny gadżet, który po kilku miesiącach używania możecie sprzedać. W dobie rosnącej popularności postaw pro ekologicznych i zakupów z drugiej ręki, nie będziecie mieć problemu z odzyskaniem części pieniędzy zainwestowanych w kosz Mojżesza.

5 1 vote
Ocena artykułu:
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Asia
Asia
5 miesięcy temu

Mieliśmy taki kosz dla pierwszej córki, pomagał nam w usypianiu Leny. Druga córka zasypiała razem z nami. Mimo, że ani jedna ani duża nie zmieści się już do kosza, kosz mamy jako pamiątkę i wspomnienia. Mamy identyczny model jak ze zdjęcia

Informacja o ciasteczkach

Zgodnie z Art. 173, pkt. 1 Ustawy z dn. 16.11.2012 r. (Dz.U. poz. nr 1445) Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies.

Odwiedzając naszą stronę bez dokonania zmian ustawień swojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystanie przez nas plików cookies w celu ułatwienia korzystania z serwisu.